W pierwszym meczu fazy play-down INNPRO ROW Rybnik zmierzył się z STELMET FALUBAZEM Zielona Góra.
- INNPRO ROW Rybnik okazał się minimalnie lepszy w pierwszym meczu 15. rundy PGE Ekstraligi przeciwko STELMET FALUBAZOWI Zielona Góra.
- Przed piątkowym starciem niezwykle zmobilizowani byli gospodarze, o czym wspomniał Piotr Żyto: Radość jest, bo wygraliśmy, choć podarowaliśmy zbyt wiele punktów gościom. Myślę, że nie stoimy na straconej pozycji i do Zielonej Góry jedziemy walczyć. Jestem względnie zadowolony z naszej drużyny i wiem, że daliśmy z siebie wszystko łącznie z przygotowaniem toru, który był dokładnie taki, jak chcieli sami zawodnicy – powiedział trener INNPRO ROW Rybnik.
- Spodziewałem się trudnego pojedynku i śmierdziało tu bardziej dotkliwą porażką, bo gospodarze poczuli tutaj krew, więc w rewanżu musimy się bardziej postarać. Ogromne słowa uznania dla Rasmusa Jensena, który nie był w pełni dyspozycji. Z dyspozycji z powrotu na tor nie do końca zadowolony jest też Przemysław Pawlicki, jednak wynikają one głównie z problemów sprzętowych – Piotr Protasiewicz o przebiegu piątkowego spotkania.
- Obserwuj nasze oficjalne profile w mediach społecznościowych