– Jestem w o tyle dobrej sytuacji, że mój rdzeń jest cały. Poza tym nie dostałem informacji, że jakaś część ciała jest stracona i nie warto już o nią walczyć. Po dwóch, trzech latach będzie można mówić o rokowaniach – powiedział Daniel Kaczmarek o swoim stanie zdrowia po wypadku w Gdańsku w kwietniu 2025 roku. O rehabilitacji, samym wydarzeniu na torze opowiedział w rozmowie z WP Sportowymi Faktami.
Cały czas trwa zbiórka na leczenie Daniela Kaczmarka – link dostępny jest TUTAJ.












