Decydujący bieg dodatkowy padł łupem Bartosza Zmarzlika, który tym samym wygrał 52. Memoriał Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. O końcowym triumfie zdecydowała bezpośrednia walka z Jakubem Miśkowiakiem i Rohanem Tungatem, którzy również zakończyli zawody z dorobkiem 14 punktów.
Turniej od początku stał na bardzo wysokim poziomie, a walka o zwycięstwo rozstrzygała się do ostatnich wyścigów. Kluczowa była końcówka fazy zasadniczej – w biegu 19. Zmarzlik popisał się kapitalnym atakiem po zewnętrznej, dzięki czemu zrównał się punktami z Miśkowiakiem. Chwilę później Miśkowiak wygrał swój wyścig, gwarantując emocjonujący finał dnia.
W biegu dodatkowym nie było już jednak wątpliwości – Zmarzlik szybko uporał się z Miśkowiakiem i odjechał rywalom, pewnie sięgając po końcowy triumf. Za jego plecami trwała walka o drugie miejsce, w której Tungate bezskutecznie naciskał na Polaka.
Bohater zawodów
Bartosz Zmarzlik – klasa sama w sobie. Gdy przyszło do najważniejszych momentów, był bezbłędny. Decydujący atak w biegu 19. i absolutna dominacja w biegu dodatkowym potwierdziły jego mistrzowską formę.
Anty-bohater zawodów
Franciszek Karczewski – zawody pełne problemów, zakończone m.in. defektem i upadkiem. Nie był w stanie nawiązać walki z czołówką i szybko wypadł z rywalizacji o czołowe lokaty.
Kluczowe momenty turnieju
Już w pierwszej fazie zawodów mocne tempo narzucili Zmarzlik, Miśkowiak i Tungate, regularnie wygrywając swoje wyścigi. Groźny w środku turnieju był także Krzysztof Buczkowski, który długo utrzymywał się w czołówce klasyfikacji.
Nie zabrakło również dramatycznych chwil – po groźnym upadku w 4. biegu do szpitala trafił Sebastian Szostak, a jego miejsce do końca zawodów zajął rezerwowy.
W końcówce turnieju tempo jeszcze wzrosło – Zmarzlik i Miśkowiak szli łeb w łeb, a Tungate do samego końca pozostawał w grze o zwycięstwo. Memoriał w Częstochowie po raz kolejny dostarczył ogromnych emocji, a jego zwycięzca potwierdził, że w decydujących momentach jest po prostu bezkonkurencyjny.
Wyniki 52. Memoriału Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego (za WP SportoweFakty):
- Bartosz Zmarzlik – 14+3 (2,3,3,3,3) – 1. miejsce po biegu dodatkowym
- Jakub Miśkowiak – 14+2 (3,3,3,2,3) -2. miejsce po biegu dodatkowym
- Rohan Tungate – 14+1 (3,2,3,3,3) – 3. miejsce po biegu dodatkowym
- Krzysztof Buczkowski – 12 (3,3,3,1,2)
- Jason Doyle – 11 (2,2,2,3,2)
- Daniel Bewley – 9 (1,2,1,2,3)
- Kacper Woryna – 8 (0,3,2,2,1)
- Luke Becker – 7 (1,0,1,3,2)
- Szymon Woźniak – 7 (0,2,2,2,1)
- Mads Hansen – 5 (2,1,1,1,0)
- Jaimon Lidsey – 5 (1,1,0,1,2)
- Timo Lahti – 4 (3,0,0,d,1)
- Szymon Ludwiczak – 4 (2,1,0,0,1)
- Robert Chmiel – 4 (w,1,2,1,-)
- Alan Ciurzyński – 2 (1,0,1,d,0)
- Franciszek Karczewski – 0 (0,d,d,0,d)
- Paweł Caban – 0 (0)
- Sebastian Szostak – 0 (-,-,-,-,-)
Julia Wicherek













