Debiutujący Brady Kurtz zwycięża VARITEX IMME IM. ZENONA PLECHA

  • IMME
  • M2E
  • News
  • PGEE
28.03. 22:24
Debiutujący Brady Kurtz zwycięża VARITEX IMME IM. ZENONA PLECHA

Fot. Marcin Karczewski

Pierwszy żużlowy weekend sezonu 2026 przyniósł kibicom wiele emocji. VARITEX IMME im. Zenona Plecha obfitował w zacięte rywalizacje i niespodzianki. Zwycięzcą zawodów okazał się debiutant Brady Kurtz. Tuż za nim uplasowali się Martin Vaculik i Mikkel Michelsen.

  • W finale bezpośrednio znaleźli się Mikkel Michelsen i Brady Kurtz z dorobkiem 12 punktów.
  • VARITEX IMME im. Zenona Plecha padło łupem debiutującego Brady’ego Kurtza. Drugie i trzecie miejsce kolejno zajęli Martin Vaculik i Mikkel Michelsen.
  • Obserwuj PGE Ekstraligę w mediach społecznościowych

W biegu inaugurującym VARITEX IMME im. Zenona Plecha od samego początku pewne prowadzenie przejął Artem Laguta. Początkowo tuż za nim znalazł się Dominik Kubera, który świetnie wystartował z czwartego pola. Na dystansie atakiem po wewnętrznej najpierw minął go Emil Sajfutdinow, a następnie Jack Holder. Ostatecznie żużlowiec STELMET FALUBAZU spadł z drugiej pozycji na czwartą. W następnej gonitwie kibice mogli obserwować walkę o jeden punkt między Damianem Ratajczakiem a Bradym Kurtzem. Ze starcia zwycięsko wyszedł zawodnik BETARD SPARTY po manewrze podobnym do tego wykonanego wcześniej przez Emila Sajfutdinowa. Zwycięzcą drugiego wyścigu był Mikkel Michelsen, a dwa punkty powędrowały na konto Maksyma Drabika.

Każdy kolejny bieg odkrywał coraz więcej ścieżek na torze. W trzecim starciu najlepiej ze startu wyszedł Bartosz Zmarzlik, a w pogoń za nim rzucił się Przemysław Pawlicki. Ostatecznie zawodnik STELMET FALUBAZU wyprzedził 6-krotnego mistrza świata, którego „dźwignęło” na dystansie. Zmarzlik próbował odbić pozycję tuż przed metą, jednak bezskutecznie. Za ich plecami toczyła się walka o trzecią pozycję pomiędzy Martinem Vaculikiem a Piotrem Pawlickim. Ze starcia zwycięsko wyszedł Słowak. Start w ostatnim wyścigu serii zdecydowanie należał do ruszającego z trzeciego pola Wiktora Przyjemskiego, który „zamknął” Michaela Jepsena Jensena. Z czwartego pola środkiem toru konsekwetnie poruszał się Leon Madsen, który ostatecznie minął juniora ABRAMCZYK POLONII rewelacyjnym atakiem „po szerokiej”. Na trzeciej lokacie uplasował się Michael Jepsen Jensen, a 0 punktów zdobył Patryk Dudek.

Drugą serię startów rozpoczęła rewelacyjna rywalizacja o pierwszą i drugą lokatę. Ze startu najlepiej wyszedł Leon Madsen, jednak został wyprzedzony z dwóch stron – najpierw przez Artema Lagutę, a następnie przez Mikkela Michelsena. Zawodnik STELMET FALUBAZU musiał również walczyć z Martinem Vaculikiem o utrzymanie trzeciej pozycji. Wyścig zwyciężył Laguta, a za jego plecami kolejno przyjechali Michelsen, Madsen i Vaculik. Podobnie wyglądał wyścig 6., w którym początkowo prowadził Patryk Dudek, ale szybko pierwszą pozycję przejął Bartosz Zmarzlik. Po chwili zawodnika GRUPA DEWELOPERSKA PRES Torunia minął także kolega z drużyny – Emil Sajfutdinow.

W trzeciej serii startów w wyniku problemów z maszyną startową powtórzony został bieg 11. W pierwszym podejściu pewne zwycięstwo odniósł Brady Kurtz, a za jego plecami kolejno przyjechali Martin Vaculik, Jack Holder i Patryk Dudek. Powtórka wyścigu przyniosła zupełnie inne wyniki. Początkowo wydawało się, że najlepiej ze startu wyszedł Martin Vaculik, jednak szybko spadł na czwartą pozycję. Na prowadzenie wysunął się Jack Holder, a w pogoń za nim bezskutecznie rzucił się Brady Kurtz. Australijczyk musiał uważać na ataki Patryka Dudka, jednak udało się mu się utrzymać drugą pozycję.

W biegu 13. pewne prowadzenie od samego początku objął Maksym Drabik. Za jego plecami toczyła się walka o dwa punkty. Najpierw z czwartej pozycji na drugą wysunął się Artem Laguta, ale skutecznym manewrem minął go Piotr Pawlicki. Biegu nie ukończył Patryk Dudek z powodu defektu motocykla. W 14. gonitwie za plecami prowadzącego Emila SajfuTdinowa doszło do zaciętej rywalizacji między jadącym przy krawężniku Leonem Madsenem a odjeżdżającym od bandy Przemysławem Pawlickim. Żużlowcy spotkali się na środku toru, w konsekwencji czego Polak upadł. Z powtórki wyścigu wykluczony został Pawlicki, a w drugim podejściu triumfował Brady Kurtz. Dwa punkty zdobył Emil Sajfutdinow, a na trzeciej lokacie uplasował się Leon Madsen.

W gonitwie 17. z powodu wjechania w taśmę przez Michaela Jepsena Jensena na tor wyjechał zawodnik miejscowego H. SKRZYDLEWSKA ORŁAVillads Nagel. Cała czwórka żużlowców przez długi czas jechała w kontakcie, jednak zdecydowane prowadzenie objął Brady Kurtz. Łódzka Moto Arena zdecydowanie ożyła po emocjonującej walce o jeden punkt pomiędzy Artemem Lagutą a Villadsem Nagelem, z której zwycięsko wyszedł Duńczyk.

Do biegu 19. potrzebne były cztery podejścia. Pierwszy start został przerwany przez problemy z maszyną startową. Za drugim razem doszło do ostrego kontaktu między Leonem Madsenem a Piotrem Pawlickim. Obyło się bez upadku, a z powtórki wykluczony został Duńczyk. W trzecim podejściu miał miejsce nierówny start, co poskutkowało ostrzeżeniem dla Piotra Pawlickiego. Ostatnia próba zakończyła się zwycięstwem zawodnika FOGO UNII Leszno. Za nim uplasowali się Jack Holder i Damian Ratajczak.

W finale VARITEX IMME im. Zenona Plecha bezpośrednio znaleźli się Mikkel Michelsen i Brady Kurtz z dorobkiem 12 punktów. Tyle samo „oczek” zdobył również Bartosz Zmarzlik, jednak miał on na koncie jedno zwycięstwo mniej. W pierwszym półfinale najlepiej ze startu wyszedł Martin Vaculik. Kibice mieli okazję oglądać emocjonujące starcie o drugą pozycję między Bartoszem Zmarzlikiem i Emilem Sajfutdinowem. Awans do finału uzyskał Słowak, a na kolejnych lokatach uplasowali się kolejno Zmarzlik, Sajfutdinow oraz Laguta. Drugi półfinał rozpoczął się od zaciętej rywalizacji między Piotrem Pawlickim a Jackiem Holderem. Obu zawodników rewelacyjnym atakiem wyprzedził Przemysław Pawlicki, który zapewnił sobie w ten sposób miejsce w finale.

W biegu finałowym moment startowy należał do Brady’ego Kurtza, który pognał po pewne zwycięstwo. W pogoń za nim ruszyli pozostali zawodnicy, lecz bezskutecznie. Walkę o drugą pozycję stoczyli Mikkel Michelsen i Martin Vaculik, ale w wyniku kontaktu Duńczyk spadł na ostatnią pozycję. Udało mu się jednak przedrzeć przed Przemysława Pawlickiego. Ostatecznie na podium VARITEX IMME im. Zenona Plecha stanęli kolejno Brady Kurtz, Martin Vaculik i Mikkel Michelsen.

Wyniki VARITEX IMME im. Zenona Plecha:

  1. Brady Kurtz – 12+3 (1,3,2,3,3)
  2. Martin Vaculik – 7+5 (1,0,0,3,3)
  3. Mikkel Michelsen – 12+1 (3,2,1,3,3)
  4. Przemysław Pawlicki – 8+3 (3,0,3,W,2)
  5. Bartosz Zmarzlik – 12+2 (2,3,3,2,2)
  6. Jack Holder – 10+2 (1,3,3,1,2)
  7. Piotr Pawlicki – 10+1 (0,2,3,2,3)
  8. Emil Sajfutdinow – 8+1 (2,2,0,2,2,1)
  9. Artem Laguta – 9 (3,3,2,1,0)
  10. Maksym Drabik – 7 (2,1,3,1)
  11. Leon Madsen – 6 (3,1,1,1,W)
  12. Dominik Kubera – 6 (0,1,2,2,1)
  13. Michael Jepsen Jensen – 6 (1,2,2,1,T)
  14. Wiktor Przyjemski – 2 (2,0,0,0,0)
  15. Damian Ratajczak – 2 (0,0,1,0,1)
  16. Patryk Dudek – 2 (0,1,1,D,0)
  17. Villads Nagel – 1 (1)
  18. Kacper Mania – ns

Aleksandra Rzepa

newsletter

Polityce prywatności.
© Ekstraliga Żużlowa sp z o.o.
  • FIM
  • PZM
Nasze media społecznościowe
Pobierz oficjalną aplikację
Język
PL