Zmiany w teamie Tarasenki. Dobry występ w sparingu na Motoarenie

  • News
  • PGEE
  • Wywiad
25.03. 11:26
Zmiany w teamie Tarasenki. Dobry występ w sparingu na Motoarenie

Za BAYERSYSTEM GKM-em Grudziądz pierwszy tegoroczny sparing. Ekipa Roberta Kościechy uległa na Motoarenie w Toruniu 54:36. Najwięcej punktów dla gości zdobył Vadim Tarasenko, z którym rozmawialiśmy chwilę po zakończeniu test-meczu.

Kamil Szyszkowski (ekstraliga.pl): Za waszą drużyną pierwszy sparing, a na twoim koncie 8 punktów. Jako, że pamiętam, że Motoarena w Toruniu nie należy do twoich ulubionych, to można uznać twój wynik za “małe przełamanie”.

Vadim Tarasenko (BAYERSYSTEM GKM Grudziądz): Można tak powiedzieć. Wiadomo, że to tylko mecz sparingowy, ale jest poprawa w moim wyniku na tym torze. Bardzo się z tego cieszę. Nie zawsze mi tu wychodziło, nie raz byłem tutaj pogubiony. Natomiast fajnie wyszło i oby tak było też podczas meczu ligowego.

Czyli te silniki, na których jechałeś trafią na półkę w warsztacie w oczekiwaniu na derbowy pojedynek?

Na 99% będą brane pod uwagę.

Teraz przed waszą drużyną rewanż w Grudziądzu. Jak rozumiem, testów ciąg dalszy.

Dokładnie tak. Teraz jeździliśmy większość czasu sami. Byliśmy w Krsko, trenowaliśmy też w Grudziądzu, ale pogoda trochę popsuła plany i nie mieliśmy płynności jazdy. Dopiero teraz widzimy gdzie jesteśmy. Z mojej perspektywy mam na razie z czego się cieszyć, ale jeszcze trzeba dużo pracować i przeć do przodu.

Czy jazda spod taśmy na grudziądzkim torze już za tobą?

Tak, miałem okazję pojeździć z Maxem Fricke. Bardzo ufamy sobie na torze i wiemy, że nic złego się nam nie stanie. Pojechaliśmy kilka razy spod taśmy i wyglądało to całkiem fajnie.

Czy w twoich przygotowaniach do sezonu doszło do jakichś zmian, czy jednak stawiasz na sprawdzone rozwiązania?

W tym sezonie pojawił się u mnie nowy mechanik. Chcemy lepiej podzielić się obowiązkami. Do tego oczywiście dokupiony nowy sprzęt. Tak jak mówiłem, nie było jeszcze takiej ciągłości treningów, by do końca sprawdzić, że to jest to,  co szukamy. Nigdy nie mówię, że już jest ok, bo chce tak pracować, by było jak najlepiej.

Poważniejsze ściganie czeka cię w piątek, gdzie wystartujesz podczas Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie. Turniej traktujesz treningowo, czy to będzie jednak już poważniejsze ściganie?

Chce pokazać dobry wynik z mojej strony. Pracuję na to by wygrywać. Nastawiam się na to by odjechać fajne zawody. Nie zakładam na to jednak żadnych celów, traktuje to też jak przedsezonowy sparing. Z drugiej strony to jednak oficjalne zawody, a więc przygotuje się do nich jak najlepiej.

Kamil Szyszkowski

newsletter

Polityce prywatności.
© Ekstraliga Żużlowa sp z o.o.
  • FIM
  • PZM
Nasze media społecznościowe
Pobierz oficjalną aplikację
Język
PL