Kilka dni temu żużel był gorącym tematem w najpopularniejszym aktualnie teleturnieju w Polsce. Mowa o programie „The Floor”, w którym uczestnicy odgadują przedmioty, czynności bądź osoby prezentowane na ekranie. Tym razem pojawił się na nim Bartosz Zmarzlik, Tomasz Gollob, Maksymilian Pawełczak czy Oskar Fajfer, a wygranym w tej kategorii okazał się jeden z członków redakcji EkstraligaTV i nie tylko.
Piotr Wieszczyk to od wielu lat spiker i prezenter KOLEJARZA Opole oraz KRONO-PLAST WŁÓKNIARZA Częstochowa, a także członek redakcji EkstraligaTV. To właśnie dzięki niemu żużel mógł zaistnieć przed ponad milionową publicznością w popularnym programie „The Floor” emitowanym w stacji TVN. Jak do tego doszło? – Podczas castingu byłem pytany jaką kategorię chciałbym sobie wybrać, czyli to czym się interesuję czy co jest moją pasją. Nie znaczy to jednak od razu, że taką kategorię uczestnik dostanie. Ja mówiłem o żużlu, bo żużlem się zajmuję od bardzo dawna. Oprócz tego dołączony do mojej kategorii został jeszcze motocross. Z tym pojechałem na nagranie teleturnieju – mówi dla nas Piotr.
Skąd zatem pomysł na uczestnictwo w „The Floor”? – Programem zaciekawiłem się przez zupełny przypadek. Potem dopiero pojawił się pomysł, aby wziąć w nim udział. Wysłałem swoje zgłoszenie do castingu, który miał miejsce w Warszawie. Byłem bardzo ciekawy, jak wygląda produkcja tego programu. Później dowiedziałem się, że nagrania do niego realizowane są w Amsterdamie. Casting ostatecznie zakończył się sukcesem.

W „The Floor” żużel był kategorią jednego z pojedynków trzynastego odcinka programu, który Piotr zdecydowanie zwyciężył. – Mojej kategorii się wszyscy bali. Mogę zdradzić, że w przerwach pomiędzy nagraniami trochę edukowałem moich rywali o żużlu. Tłumaczyłem im po krótce czym jest ten sport, co to jest kevlar, łyżwa czy nawet kim jest komisarz toru. Większość osób na hasło żużel nie wiedziało za bardzo o co chodzi. Były osoby, które potrafiły wskazać Bartosza Zmarzlika czy Tomasza Golloba, ale na tym z reguły się ta wiedza kończyła. Wszyscy uczestnicy obawiali się tej kategorii do tego stopnia, że przez 10 odcinków nie było ani jednego chętnego, który chciałby się z nią zmierzyć – zdradza uczestnik teleturnieju.
Sam Piotr co prawda pewnie przebrnął przez wybraną przez siebie kategorię, jednak nie obyło się bez presji, która w tym przypadku była większa niż w pozostałych pojedynkach. Dlaczego? – Wszyscy uczestnicy na tyle mocno nakręcili mnie, że jestem pretendentem do zwycięstwa w tej kategorii, że wytworzyła się na mnie presja i w mojej głowie ja nie mogłem tego pojedynku przegrać. Poradziłem sobie z tym, natomiast do poprzednich starć podchodziłem na dużo większym luzie – tłumaczy.
Jak udało nam się ustalić żużla w „The Floor” już nie będzie, natomiast to nie koniec obecności czarnego sportu w stacji TVN. Wszystko wskazuje na to, że żużel zagości w najbliższy poniedziałek 9 marca w programie „Dzień Dobry TVN”, w którym obecny będzie właśnie Piotr. – Program „The Floor” ma ponad milion widzów na każdy odcinek. Jest to w pewnym sensie promocja dyscypliny, przez co więcej osób dowie się jak wygląda Maks Pawełczak czy Oskar Fajfer. Ponadto na 99% pojawię się w najbliższym poniedziałkowym wydaniu „Dzień Dobry TVN”, gdzie oprócz rozmowy o „The Floor” temat żużla na pewno się jeszcze pojawi – zapewnia Piotr Wieszczyk.

Marcin Rusewicz













