U24 Ekstraliga: Znamy finalistów ligi szkoleniowej!

  • M2E
  • News
  • PGEE
27.08. 12:27
U24 Ekstraliga: Znamy finalistów ligi szkoleniowej!

Fot. Wojciech Strecker

Poniedziałkowe i wtorkowe starcia wieńczące fazę zasadniczą tegorocznych rozgrywek U24 Ekstraligi za nami. Tym samym, po osiemnastu kolejkach, wyłoniliśmy dwa zespoły, które powalczą o wygraną w lidze szkoleniowej. W jej finale znalazły się U24 BECKHOFF SPARTA Wrocław oraz AVO KS Toruń.

  • Poniedziałkowe starcie pomiędzy GRUDZIĄDZKIE MEBELKI GKM-em Grudziądz, a PERŁOWA PRZYSTAŃ STALĄ Gorzów odwołanoprzez nasilające się opady deszczu.
  • U24 BECKHOFF SPARTA Wrocław po dwóch zwycięstwach – w Rybniku (58:32) i w Lesznie (46:44) – zapewniła sobie miejsce w finale ligi szkoleniowej.
  • W pozostałych spotkaniach wygrywali gospodarze: AVO KS Toruń rozgromił PERŁOWĄ PRZYSTAŃ STAL Gorzów (64:26), GRUPA METROCARS ROW minimalnie ograła GKM Grudziądz (45:44), a IMPAKT WŁÓKNIARZ Częstochowa pokonał MOTOR Lublin (48:42).
  • Obserwuj nasze oficjalne profile w mediach społecznościowych

W poniedziałkowe popołudnie odjechano zaległe spotkanie w ramach 11. rundy U24 Ekstraligi, do którego doszło w Rybniku. Przyjezdna U24 BECKHOFF SPARTA Wrocław pokonała GRUPA METROCARS ROW w stosunku 58:32. Tym samym wrocławianie zgarnęli pełną pulę punktów na swoje konto.

Już dwie pierwsze gonitwy ukazały siłę wrocławskiego zespołu. Dwukrotnie zanotował on biegowe zwycięstwo, szybko wychodząc na prowadzenie. Przez cały przebieg spotkania biegi kończyły się remisami lub z korzyścią dla podopiecznych Dariusza Śledzia. Zawodnicy U24 BECKHOFF SPARTY ulegli rybniczanom jedynie w 10. wyścigu, zakończonym wynikiem 4:2 dla gospodarzy. Obie gonitwy nominowane padły łupem gości, którzy przypieczętowali wysoką wygraną na rybnickim torze. Najlepiej spisywali się Kacper Tkocz (8) oraz William Drejer (13+1).

Pełne wyniki dostępne TUTAJ.

Fot. Grzegorz Głogowski

Wtorkowe zmagania rozpoczęły się w Lesznie, dokąd zawitała U24 BECKHOFF SPARTA. Starcie, ze względu na zbliżony poziom obu drużyn i ścisk w tabeli, miało ogromne znaczenie w kontekście wyłonienia finałowej dwójki rozgrywek szkoleniowych. Ostatecznie, po zaciętej walce, zakończyło się wynikiem 46:44 dla U24 BECKHOFF SPARTY Wrocław, która zgarnęła dwa punkty. Bonus trafił w ręce POLCOPPER AGROMIX UNII Leszno.

Rywalizacja na Stadionie im. Alfreda Smoczyka uchodziła za hit kolejki. Już przed jej rozpoczęciem sytuacja w tabeli była niezwykle napięta. Po poniedziałkowym spotkaniu na czoło tabeli wskoczył zespół z Wrocławia, a leszczynianie zajmowali drugie miejsce, tracąc do przeciwników zaledwie jedno „oczko”. Ewentualna wygrana którejkolwiek z ekip oznaczała awans do fazy finałowej.

Zawody od początku przebiegały wyrównanie. Obie drużyny po stracie punktów szybko odrabiały je w kolejnych gonitwach. Po siedmiu wyścigach na minimalne prowadzenie wyszli goście (22:20), lecz gospodarze natychmiast odrobili stratę, doprowadzając do remisu. O wszystkim zdecydowały biegi nominowane. Tuż przed nimi na tablicy widniał wynik 41:37 dla wrocławian. Zwycięstwo w pierwszym z biegów nominowanych przypieczętowało triumf U24 BECKHOFF SPARTY, która z dorobkiem 29 dużych punktów zameldowała się w finale rozgrywek. Najwięcej punktów zdobyli Nazar Parnitskyi (14), William Drejer (9) oraz Nikodem Mikołajczyk (8+2).

Relacja z meczu TUTAJ.

Fot. Marcin Kubiak

W Toruniu byliśmy świadkami jednostronnego pojedynku. Drużyna PERŁOWA PRZYSTAŃ STALI Gorzów uległa AVO KS Toruń aż 26:64. Trzy punkty powędrowały więc na konto gospodarzy.

Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania to torunianie uchodzili za faworytów. PERŁOWA PRZYSTAŃ STAL przyjechała na Motoarenę w nieco zmienionym składzie. Zabrakło w nim młodzieżowców startujących na co dzień w PGE Ekstralidze. Sternik zespołu, w obawie przed powtórką sytuacji z udziałem Oskara Palucha podczas DMPJ, dał szansę do jazdy mniej doświadczonym juniorom.

Całe spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy, którzy dosłownie „rozjechali” rywali, wygrywając każdą gonitwę. Losy meczu były rozstrzygnięte już po dziesiątym wyścigu, a końcowy wynik brzmiał 64:26 dla AVO KS Toruń. W ekipie gospodarzy niemal każdy zawodnik zakończył zawody z dwucyfrowym dorobkiem punktowym. Wyjątkiem był Bastian Pedersen, który zdobył 7 punktów i bonus. W zespole z Gorzowa najlepiej zaprezentował się Adam Bednar (11).

Pełna punktacja dostępna TUTAJ.

Fot. Wojciech Strecker

Starcie w Rybniku tym razem dostarczyło kibicom niemałych emocji. Po zaciętej walce spotkanie zakończyło się zwycięstwem GRUPA METROCARS ROW, który pokonał GRUDZIĄDZKIE MEBELKI GKM 45:44. Dwa punkty pozostały w Rybniku, a bonus trafił w ręce grudziądzan.

Pierwszy wyścig, choć powtarzany, zakończył się remisem. Do drugiej gonitwy podchodzono aż trzykrotnie. W pierwszej odsłonie na pierwszym łuku upadł Radosław Kowalski. Bieg powtórzono w pełnej obsadzie, lecz i tym razem nie obyło się bez przygód. Po nieudanym ataku na Patricka Bæka ponownie upadł Kowalski, pociągając za sobą zawodnika GKM-u. Pierwszy z nich wrócił do parku maszyn o własnych siłach, natomiast młodzieżowiec ekipy z Grudziądza został odwieziony do szpitala.

W kolejnych gonitwach przewagę zaczęli budować gospodarze, którzy po trzech seriach startów prowadzili już pięcioma punktami. Przed biegami nominowanymi wynik brzmiał 40:37, a ostatecznie rybniczanie dowieźliśmy końca minimalne, jednopunktowe zwycięstwo. Najwięcej punktów zdobyli Kacper Pludra (12) oraz Kevin Małkiewicz (13+1).

Wyniki z meczu w Rybniku TUTAJ.

Fot. Arkadiusz Siwek

Rywalizacja w Częstochowie miała ogromne znaczenie dla zawodników MOTORU Lublin w kontekście walki o finał rozgrywek. Ostatecznie jednak nie zdołali oni dowieźć zwycięstwa do końca, a tym samym zabraknie ich w rywalizacji o złoto. IMPAKT WŁÓKNIARZ wygrał spotkanie 48:42, zgarniając dwa duże punkty. Lublinianie natomiast zapisali na swoje konto bonusa.

Pierwsze dwie serie startów były niezwykle wyrównane – ewentualne straty jednej z drużyn szybko były odrabiane w kolejnych gonitwach. Do pierwszego podwójnego zwycięstwa doszło dopiero w 8. biegu, kiedy para Bańbor – Jaworski dowiozła do mety pięć punktów. Przed biegami nominowanymi częstochowianie prowadzili zaledwie dwoma „oczkami”, co oznaczało, że finał wciąż pozostawał w zasięgu MOTORU Lublin. Nadzieje gości rozwiali jednak gospodarze już w pierwszej z gonitw nominowanych – to właśnie częstochowianie minęli linię mety na dwóch czołowych pozycjach, zapewniając IMPAKT WŁÓKNIARZOWI zwycięstwo i odbierając lublinianom szansę na finał. Najwięcej punktów zdobyli: Wiktor Lampart (11), Kacper Halkiewicz (10+2) oraz Benjamin Basso (14).

Relacja z meczu dostępna TUTAJ.

Klaudia Waltoś

newsletter

Polityce prywatności.
© Ekstraliga Żużlowa sp z o.o.
  • FIM
  • PZM
Nasze media społecznościowe
Pobierz oficjalną aplikację
Język
PL