Kryterium Asów oficjalnie zainaugurowało sezon żużlowy w Bydgoszczy. XXXVII edycja dostarczyła kibicom mnóstwo emocji i obfitowała w wiele ciekawych mijanek na torze. Ostatecznie z wygranej cieszył się Max Fricke, a podium uzupełnili Emil Sajfutdinow i Artem Laguta.
Od początku zawodów zapowiadała się niezwykle ciekawa walka, a bydgoski owal sprzyjał temu. Domowy tor ABRAMCZYK POLONII Bydgoszcz znany jest z tego, że daje możliwość jazdy po całej jej szerokości. Już od pierwszej serii startów zawodnicy ochoczo korzystali ze ścieżki pod samą bandą.

Kluczowym momentem była gonitwa nr. 20. Pawełczak miał szansę stanąć na podium turnieju, ale w ostatnim biegu został na starcie. Mimo, że na chwilę udało mu się wysforować na pierwszą pozycję, to wyprzedził go Huckenbeck, a później także Loktayev i Brennan. Młody Polak stracił miejsce na podium na rzecz Artema Laguty.
Pechowo zakończył się 15 wyścig dla Kaia Huckenbecka. Jego maszyna zdefektowała i nie był w stanie ukończyć biegu. W 17 gonitwie ruszył się na starcie Patryk Dudek, ale to Krzysztof Buczkowski zerwał taśmę. Dudek dostał ostrzeżenie, a Buczkowski został wykluczony. Zastąpił go rezerwowy – Kacper Andrzejewski.

Bohaterem Kryterium Asów niewątpliwie jest Max Fricke. Kapitan BAYERSYSTEM GKM-u Grudziądz sprawił sobie prezent z okazji 30-stych urodzin, wygrywając cały turniej. Zwycięstwo zapewnił już sobie po 4 serii startów. Niepokonany przez 4 wyścigi i ostatnie miejsce w jego finałowym starcie. Australijczyk udowadnia, że jest w dobrej formie, przed zbliżającym się sezonem.
Na słowa uznania zasługuje także Maksymilian Pawełczak. 17-letni młodzieżowiec ABRAMCZYK POLONII był najmłodszy w stawce i dopiero uczy się żużlowego rzemiosła, a mimo to walczył jak równy z równym z bardziej doświadczonymi rywalami.

Anty-bohaterem zawodów okazał się Dominik Kubera, który zakończył zmagania na 16. pozycji z dorobkiem zaledwie 2 punktów. Nowy zawodnik STELMET FALUBAZU Zielona Góra był kompletnie bezbarwny. Zdołał pokonać jedynie Artema Lagutę, a kolejny punkt zdobył po defekcie Kaia Huckenbecka. Kubera ma wiele do przeanalizowania po swoim występie w Kryterium Asów.
Wyniki (za WP SportoweFakty):
- Max Fricke – 12 (3,3,3,3,0)
- Emil Sajfutdinow – 11 (1,1,3,3,3)
- Artem Laguta – 10 (3,0,1,3,3)
- Wiktor Przyjemski – 9 (1,1,3,1,3)
- Andrzejs Lebedevs – 9 (2,3,2,0,2)
- Kacper Woryna – 9 (2,2,1,3,1)
- Maksymilian Pawełczak – 8 (3,3,0,2,0)
- Szymon Woźniak – 7 (3,0,3,0,1)
- Mikkel Michelsen – 7 (0,3,0,2,2)
- Oleksandr Loktayev – 7 (0,2,1,1,3)
- Patryk Dudek – 7 (1,0,2,2,2)
- Krzysztof Buczkowski – 7 (1,2,2,2,T)
- Tom Brennan – 7 (2,1,1,1,2)
- Kai Huckenbeck – 5 (2,2,0,D,1)
- Mateusz Cierniak – 3 (0,0,2,0,1)
- Dominik Kubera – 2 (0,1,0,1,0)
- Kacper Andrzejewski – 0 (0)
- Adam Putkowski – NS
Oliwia Obrębska













