Kolejny żużlowy weekend za nami. Piotr Świderski ocenia wyniki w METALKAS 2. Ekstralidze i PGE Ekstralidze

  • M2E
  • PGEE
  • Sonda
02.07. 14:36
Kolejny żużlowy weekend za nami. Piotr Świderski ocenia wyniki w METALKAS 2. Ekstralidze i PGE Ekstralidze

Piotr Świderski

Runda rewanżowa zarówno w PGE Ekstralidze, jak i w METALKAS 2. Ekstralidze rozpoczęła się już na dobre. Ostatnia kolejka obu rozgrywek przyniosła kibicom kilka niespodzianek, które podsumuje Piotr Świderski – trener CELLFAST WILKÓW Krosno.

  • Ubiegły pełen żużla weekend był zdecydowanie szczęśliwszy dla gospodarzy. Goście wygrywali dwa razy, a raz padł remis.
  • – Trzeba zapytać Dimiego. Jak ktoś obserwuje i analizuje takie rzeczy to widzi, że to nie jest ta forma co była w zeszłym roku – mówi Świderski o słabszej dyspozycji Dimitriego Berge w sensacyjnie przegranym meczu przez krośnian.
  • Chciałbym popracować dłużej w tej drużynie. Mam nadzieję, że będzie mi to dane i coś fajnego razem osiągniemy. – słyszymy.
  • Obserwuj nasze oficjalne profile w mediach społecznościowych

Największą niespodziankę ostatnich dni sprawili żużlowcy H.SKRZYDLEWSKA ORŁA. Zajmujący wówczas ostatnie miejsce klub z Łodzi przyjechał do Krosna, gdzie miejscowe CELLFAST WILKI nie straciły jeszcze w tym sezonie punktów. Oprócz dobrej postawy gości, podopieczni Piotra Świderskiego borykali się z kontuzjami. Mecz opuścił Piotr Świecz, a w jego trakcie zmuszony do zrezygnowania z dalszej jazdy był także Kenneth Bjerre. – Ta porażka to nie była wyłącznie wina braku Kennetha, ale w dużej mierze. To miało na nas bardzo duży wpływ. Jedna z naszych lokomotyw nie wystąpiła w tym spotkaniu, więc było to duże osłabienie, zwłaszcza w momencie, gdy kontuzjowany był już lider formacji juniorskiej Piotr Świercz. Patrząc na wyniki po meczu, to Tobiasz Musielak, Jakub Jamróg czy Mathias Pollestad zrobili swoje. Zabrakło nam punktów Kenntha i trochę za mało dorzucił ich Dimitri Berge – mówi trener CELLFAST WILKÓW.

Berge w ubiegłą niedzielę pojechał najsłabsze spotkanie w tym sezonie. Co może być przyczyną słabszej dyspozycji Francuza? – Trzeba zapytać Dimiego. Jak ktoś obserwuje i analizuje takie rzeczy to widzi, że to nie jest ta forma co była w zeszłym roku. Nie jest to zatem chwilowa niedyspozycja dnia, a o przyczyny należy pytać samego zawodnika – powiedział Świderski.

Nie najlepiej w pojedynku z H.SKRZYDLESKA ORŁEM Łódź spisali się juniorzy gospodarzy. Szymon Bańdur i Miłosz Grygolec przywieźli do mety tylko jeden punkt z tzw. urzędu. – Chciałoby się więcej. Juniorzy mają to do siebie, że przeplatają lepsze wyniki z tymi gorszymi, czasem nawet w jednym spotkaniu, także te wahania formy u juniorów są całkiem normalne i zauważalne w wielu przypadkach. Szymon nie ściga się pierwszy rok w lidze, tylko już trzeci, więc z racji tego doświadczenia chce się od niego więcej oczekiwać. Usprawiedliwiając troszkę Szymona, to zaczęło się to od zakończonej upadkiem kilka dni wcześniej rundy DMPJ w Gorzowie. Niby nic, ale to zawsze coś, co zostaje w głowie, a potem wynik jest jaki jest. Fenomenalnie zaprezentowali się także juniorzy z Łodzi, którzy mieli po prostu swój dzień – dodaje były żużlowiec.

Fot. Dawid Pojnar

Na czele tabeli METALKAS 2. Ekstraligi wciąż pozostaje zatem FOGO UNIA Leszno, która pokonała w ostatnią niedzielę TEXOM STAL Rzeszów 55:34. Leszczynianie są w tym momencie jedyną drużyną z tylko jedną porażką na koncie i pewnie zmierzają po zwycięstwo w fazie zasadniczej. Czy na ten moment to nieosiągalna dla nikogo drużyna? – Nie stawiałbym takiej tezy, choć faktycznie widać, że ta złapali oni ostatnio wiatr w żagle – uważa Świderski.

Fot. Marcin Kubiak

Po drugiej stronie bieguna tabeli znajduje się obecnie MOONFIN MALESA Ostrów Wlkp. Żużlowcy Kamila Brzozowskiego zmagają się z kontuzjami, na których efekty nie trzeba było długo czekać. Po dziewięciu odjechanych meczach drużyna zanotowała aż siedem porażek. Ostatnia z nich miała miejsce w Bydgoszczy, gdzie miejscowa ABRAMCZYK POLONIA wygrała aż 63:27. – Wiadomo, że Ostrów ma swoje kłopoty, a kontuzja Luke’a Beckera to dla nich ogromna strata. Brakuje go mocno, co po prostu odbija się na wynikach. Ja oczywiście skupiam się na własnej drużynie i tym, co możemy zrobić lepiej.

W PGE Ekstralidze natomiast trwa zacięta walka o ostatnie miejsce w fazie play-off. Zakładając, że są już w niej drużyny z Lublina, Wrocławia oraz Torunia, o czwartą pozycję walczy BAYERSYSTEM GKM Grudziądz i STELMET FALUBAZ Zielona Góra. Oba zespoły przegrały jednak swoje ostatnie mecze, czym nie ułatwiają sobie tego zadania. Kto zatem dołączy do walki o medale, a kto o utrzymanie? – Trudno mi to przewidzieć. Ten sport jest nieprzewidywalny i dosłownie jedna kontuzja może pokrzyżować wszystkie plany, więc chciałbym żeby rozegrało się to w sportowej walce. Niech to po prostu będzie drużyna lepsza – mówi trener CELLFAST WILKÓW Krosno.

O wspomniane utrzymanie wydają się najbardziej rywalizować trzy kluby. GEZET STAL Gorzów, INNPRO ROW Rybnik i KRONO-PLAST WŁÓKNIARZ Częstochowa. Przegrany fazy play-down spada szczebel niżej, a wygrany bezpośredniego pojedynku o utrzymanie pojedzie jeszcze w barażach. Rywalem ekstraligowej drużyny mogą być wówczas właśnie CELLFAST WILKI. Który zespół wydaje się najatrakcyjniejszy do stawienia im czoła w barażu? – Jest teraz za wcześnie, aby o tym mówić. Nie analizujemy teraz tego, bo przed nami jeszcze daleka droga. Na razie my musimy ustabilizować swoją pozycję w czwórce, a do finałów czy baraży naprawdę pozostało jeszcze trochę czasu – tłumaczy szkoleniowiec.

Fot. Łukasz Trzeszczkowski

Piotr Świderski objął posadę trenera CELLFAST WILKÓW Krosno na początku tego roku, zastępując Ireneusza Kwiecińskiego. Jakie są dalsze plany szkoleniowca? – Nie wiem, co będzie w przyszłym roku, ale nie jest tajemnicą, że z CELLFAST WILKAMI mam podpisany kontrakt na dwa lata, więc jeśli klub będzie dalej widział moją osobę na tym stanowisku, to chciałbym popracować dłużej w tej drużynie. Mam nadzieję, że będzie mi to dane i coś fajnego razem osiągniemy – zakończył.

Marcin Rusewicz

newsletter

Polityce prywatności.
© Ekstraliga Żużlowa sp z o.o.
  • FIM
  • PZM
Nasze media społecznościowe
Pobierz oficjalną aplikację
Język
PL