Zmarzlik: jestem chłopakiem z małej miejscowości, który znajduje się wśród „dużych” sportowców

Fot. Zuzanna Kloskowska

Bartosz Zmarzlik zajął 2. miejsce w 89. Plebiscycie na Sportowca Roku 2023. W rozmowie z TVP Sport, czterokrotny mistrz Świata na żużlu opowiedział o odczuciach z Gali Mistrzów Sportu oraz m.in zawodach GP na PGE Narodowym.

Czasami jestem jeszcze zawstydzony w takich momentach. Wewnętrznie nie do końca to dociera do mnie. Mam takie mniemanie o sobie, że jestem chłopakiem z małej miejscowości, który znajduje się wśród „dużych” sportowców w Polsce. Jest to dla mnie fajna chwila. Gdybyście spytali mnie o to parę czy paręnaście lat temu, to nie wiem, czy sam bym w to uwierzył – powiedział Bartosz Zmarzlik w rozmowie z Jakubem Kłyszejko.

Zawody Grand Prix na PGE Narodowym w Warszawie są idealne, jeżeli chodzi o promocję dyscypliny w naszym kraju?

To wielka impreza i wyjątkowy dzień dla mnie. Nigdy nie widziałem tych zawodów z zewnątrz. Ciężko jest mi to ocenić, ale żeby powiedzieć coś więcej o żużlu, to trzeba pojechać na bardzo dobry mecz ligowy albo na zawody Grand Prix, żeby zobaczyć wszystko w różnych perspektywach.

Wygrana w Warszawie siedzi w twojej głowie? To jedna z niewielu rzeczy, jakich ci brakuje…

Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie. Oczywiście, że tak. Wygrana w Polsce na Narodowym byłaby czymś wielkim. Na razie idzie trochę pod górkę, ale nie robię z tego sensacji i nigdy dodatkowo się nie napalam. Dla mnie to kolejna runda, podczas której chcę pojechać po dobre punkty do klasyfikacji.

Pełny wywiad dostępny jest TUTAJ